<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>Orzecznictwo | Razem dla uczciwej polityki</title><link>https://razemuczciwapolityka.pl/tagi/orzecznictwo/</link><description>Jak Razem chce oczyścić politykę: likwidacja Senatu, koniec synekur w radach nadzorczych spółek, zawodowy radny zamiast etatu w spółce miejskiej, twarde reguły przeciw konfliktowi interesów, limit wpłat na kampanię do 5000 zł i zakaz płatnych billboardów, bardziej proporcjonalna ordynacja oraz państwowy, bezpłatny system informacji prawnej. Jawne państwo zamiast prywatnego folwarku. Dane, źródła, konkrety.</description><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sun, 05 Jul 2026 20:00:38 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://razemuczciwapolityka.pl/tagi/orzecznictwo/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Państwowy system informacji prawnej: bezpłatny dostęp do aktów i orzecznictwa dla każdego</title><link>https://razemuczciwapolityka.pl/artykuly/panstwowy-system-informacji-prawnej/</link><pubDate>Sat, 04 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemuczciwapolityka.pl/artykuly/panstwowy-system-informacji-prawnej/</guid><description>Prawo obowiązuje każdego, ale wygodny dostęp do jego aktualnego brzmienia i do wyroków sądów bywa w Polsce realnie płatny — schowany za abonamentem komercyjnych baz. ISAP daje bezpłatne teksty ujednolicone, orzecznictwo jest jednak rozsypane po osobnych portalach. Razem chce jednego publicznego systemu informacji prawnej dostępnego dla wszystkich.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Prawo obowiązuje każdego z nas w równym stopniu, ale realny dostęp do jego aktualnego brzmienia — i do tego, jak orzekają na jego podstawie sądy — bywa w Polsce przywilejem tych, których stać na komercyjną bazę. Państwo rzetelnie ogłasza ustawy, tyle że nie podaje ich w formie, z której zwykły obywatel łatwo skorzysta: ujednoliconej, przeszukiwalnej, powiązanej z orzecznictwem. Partia Razem chce, żeby taki dostęp był publiczny, bezpłatny i wygodny — dla każdego, a nie tylko dla kancelarii z wykupionym abonamentem.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="prawo-jest-jawne-dostęp-do-niego-bywa-płatny"&gt;Prawo jest jawne, dostęp do niego bywa płatny&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Ustawa zaczyna obowiązywać dopiero po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, dziś w wersji elektronicznej na rządowym &lt;a href="https://dziennikustaw.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dzienniku Ustaw&lt;/a&gt;. To jednak wersja „ogłoszona&amp;quot; — brzmienie z dnia publikacji, zamrożone w czasie. Przepis tymczasem żyje: kolejne nowelizacje dopisują, skreślają i zmieniają poszczególne jednostki, więc żeby wiedzieć, jak ustawa brzmi naprawdę dzisiaj, trzeba albo samodzielnie prześledzić wszystkie zmiany od dnia ogłoszenia, albo sięgnąć po tekst ujednolicony, w którym ktoś te poprawki już naniósł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Państwo taki tekst udostępnia, i to za darmo — w &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Internetowym Systemie Aktów Prawnych (ISAP)&lt;/a&gt;, prowadzonym przez Ośrodek Informatyki Kancelarii Sejmu. ISAP zawiera pełne teksty aktów z Dziennika Ustaw (od 1918 r.) i Monitora Polskiego wraz z wersjami ujednoliconymi (&lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Internetowy_System_Akt%C3%B3w_Prawnych" rel="noopener" target="_blank"&gt;opis systemu — Wikipedia&lt;/a&gt;). Ma jednak dwa ograniczenia. Po pierwsze, sam zastrzega, że nie jest źródłem prawa, a Kancelaria Sejmu nie odpowiada za skutki korzystania z jego treści — tekst ujednolicony to pomoc redakcyjna, a nie akt urzędowy (od oficjalnego tekstu jednolitego, ogłaszanego przez Marszałka Sejmu, różni go właśnie brak mocy urzędowej). Po drugie, interfejs i sposób wyszukiwania są pomyślane raczej dla kogoś, kto wie, czego szuka, niż dla obywatela, który dopiero próbuje ustalić swoje prawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga połowa realnego dostępu do prawa to orzecznictwo — bez niego suchy przepis mówi mało, bo o jego znaczeniu przesądza to, jak czytają go sądy. Tu rozproszenie jest jeszcze większe. Wyroki sądów powszechnych trafiają do &lt;a href="https://orzeczenia.ms.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych&lt;/a&gt; Ministerstwa Sprawiedliwości, ale publikacja jest wybiórcza i nierówna między sądami. Orzeczenia sądów administracyjnych zbiera &lt;a href="https://orzeczenia.nsa.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA)&lt;/a&gt; — ponad 641 tys. rozstrzygnięć NSA i wojewódzkich sądów administracyjnych od 2004 r., ale z zastrzeżeniem, że zbiór ma charakter wyłącznie informacyjny i jest zanonimizowany. Sąd Najwyższy prowadzi &lt;a href="https://www.sn.pl/orzecznictwo/SitePages/Baza_orzeczen.aspx" rel="noopener" target="_blank"&gt;własną bazę orzeczeń&lt;/a&gt;, Trybunał Konstytucyjny kolejną. Każdy z tych portali to osobna wyspa: inna wyszukiwarka, inny zakres, inne zasady. Obywatel, który chce po prostu dowiedzieć się, „co mówi przepis i jak rozumieją go sądy&amp;quot;, musi obskoczyć kilka niepowiązanych ze sobą serwisów i samodzielnie posklejać obraz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej luce — między bezpłatnym, lecz surowym ISAP-em a rozsypanym orzecznictwem — wyrosły komercyjne systemy informacji prawnej: &lt;a href="https://www.wolterskluwer.com/pl-pl/solutions/lex" rel="noopener" target="_blank"&gt;LEX&lt;/a&gt; wydawnictwa Wolters Kluwer i &lt;a href="https://www.legalis.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Legalis&lt;/a&gt; wydawnictwa C.H. Beck. Ich przewaga polega właśnie na złożeniu tego, co państwo rozdzieliło: ujednolicony tekst ustawy na wybrany dzień, podlinkowane do niego wyroki, komentarze i powiązania między aktami — wszystko w jednym, dopracowanym narzędziu. Właśnie dlatego stały się branżowym standardem w kancelariach, sądach i na uczelniach.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Systemy takie jak LEX i Legalis działają w modelu odpłatnym, abonamentowym; cena zależy od wybranych modułów i typu licencji (indywidualna, kancelaryjna, instytucjonalna) i nie jest jednolicie publikowana, dlatego mówimy o niej ogólnie, bez podawania konkretnych kwot.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wynik jest klasowo czytelny. Prawnik z opłaconym dostępem dostaje aktualne prawo z orzecznictwem podane w wygodnej formie; obywatel bez abonamentu albo dłuba samodzielnie po kilku publicznych portalach, albo płaci za wygodę, na którą nie każdego stać. Prawo pozostaje formalnie jawne, ale komfort korzystania z niego bywa realnie za opłatą.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="prawo-jako-dobro-wspólne"&gt;Prawo jako dobro wspólne&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Rozwiązanie nie wymaga rewolucji technologicznej, bo państwo już wytwarza cały surowiec. Teksty aktów są redagowane i publikowane, każdy akt ma dziś europejski identyfikator ELI, a dostęp maszynowy zapewniają publiczne interfejsy (api.sejm.gov.pl oraz &lt;a href="https://eli.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;eli.gov.pl&lt;/a&gt;). Co więcej, polski system ELI udostępnia akty od 1918 r. w kilku wersjach naraz — ogłoszonej, jednolitej i ujednoliconej — oraz w formatach nadających się do przetwarzania. Innymi słowy: państwo trzyma już w rękach uporządkowane, opisane metadanymi teksty prawa. Brakuje jednej decyzji: żeby złożyć te elementy w jeden publiczny, wygodny system — zintegrowany z orzecznictwem wszystkich rodzajów sądów, z porządną wyszukiwarką pełnotekstową i ze stabilnymi, cytowalnymi odnośnikami, których nie trzeba kupować. Koszt takiego przedsięwzięcia jest przy tym marginalny wobec efektu, skoro dane i tak są zbierane w ramach zadań publicznych — dokłada się głównie warstwę porządnego dostępu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kierunek jest zgodny z europejskim standardem otwierania danych publicznych. Unijna &lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/eli/dir/2019/1024/oj" rel="noopener" target="_blank"&gt;dyrektywa 2019/1024 o otwartych danych&lt;/a&gt; ustanawia zasadę, że dokumenty sektora publicznego powinny być udostępniane w otwartych, maszynowo-odczytywalnych formatach i co do zasady bezpłatnie do ponownego wykorzystania. To część szerszego ruchu open government data — traktowania informacji wytworzonej przez państwo za publiczne pieniądze jak wspólnego zasobu, a nie towaru. Prawo jest tego zasobu przypadkiem podręcznikowym: powstaje w instytucjach publicznych, wiąże wszystkich obywateli, więc powinno być dla wszystkich tak samo dostępne. Że da się to zrobić dobrze, pokazują urzędowe, bezpłatne bazy prawa jak unijny &lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/" rel="noopener" target="_blank"&gt;EUR-Lex&lt;/a&gt; czy krajowe portale legislacyjne w innych państwach; w Polsce istnieje już centralny portal &lt;a href="https://dane.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;dane.gov.pl&lt;/a&gt;, którego logikę można rozciągnąć na akty i orzecznictwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Praktycznie zmieniłoby to sytuację ludzi, dla których dziś prawo jest teoretycznie jawne, a faktycznie odległe: najemcy sprawdzającego, co wolno właścicielowi, drobnego przedsiębiorcy czytającego przepisy podatkowe, związkowca, studenta, dziennikarki weryfikującej stan prawny. Państwo prawa zakłada, że prawo jest poznawalne dla obywatela bez pośrednika i bez opłaty — publiczny system informacji prawnej byłby narzędziem, które tę zasadę urzeczywistnia zamiast zostawiać ją na papierze.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;W programie z 2025 r. Razem stawia ten postulat wprost, jako element rozdziału o uczciwej polityce:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy państwowy system informacji prawnej z bezpłatnym, wygodnym dostępem do aktów prawnych i orzecznictwa polskich sądów dla każdego obywatela.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Uczciwa polityka”, pkt 11, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Ciężar tego zdania rozkłada się na trzy słowa. „Państwowy&amp;quot; — bo dostępu do prawa nie powinien pośredniczyć rynek; to zadanie instytucji publicznej, nie usługa dla płacących. „Bezpłatny i wygodny&amp;quot; — bo darmowy, lecz nieporęczny ISAP i wygodny, lecz płatny LEX to dziś dwie połowy jednej całości, którą trzeba wreszcie złożyć: aktualne teksty ujednolicone z historią zmian i podpięte do nich orzecznictwo wszystkich sądów, w jednej przeszukiwarce. „Dla każdego obywatela&amp;quot; — bez logowania instytucjonalnego, bez abonamentu, bez progu dostępu. Postulat wpisuje się w szerszą linię działu o uczciwej polityce: państwo, które działa w świetle i jest rozliczalne wobec obywateli, musi najpierw pozwolić im poznać reguły, według których samo działa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta sama zasada — że wiedza wytworzona ze środków publicznych powinna być publicznie dostępna — łączy dostęp do prawa z otwartym dostępem do wyników badań naukowych. Prawo i nauka to dwa zasoby, które państwo współtworzy za wspólne pieniądze i które zbyt często zamyka się za opłatą pośredników. O tym, dlaczego publiczna wiedza powinna być dobrem wspólnym, a nie prywatnym towarem, piszemy w siostrzanym serwisie &lt;a href="https://razemdlanauki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla nauki&lt;/a&gt; — logika jest wspólna: co powstało za publiczne środki, powinno wracać do obywateli bez rogatki.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025 (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Internetowy System Aktów Prawnych (ISAP) — Kancelaria Sejmu&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://pl.wikipedia.org/wiki/Internetowy_System_Akt%C3%B3w_Prawnych" rel="noopener" target="_blank"&gt;ISAP — opis systemu i zakres (Wikipedia)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://dziennikustaw.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dziennik Ustaw — elektroniczny publikator urzędowy&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://orzeczenia.ms.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych — Ministerstwo Sprawiedliwości&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://orzeczenia.nsa.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (CBOSA) — NSA&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.sn.pl/orzecznictwo/SitePages/Baza_orzeczen.aspx" rel="noopener" target="_blank"&gt;Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/eli/dir/2019/1024/oj" rel="noopener" target="_blank"&gt;Dyrektywa (UE) 2019/1024 w sprawie otwartych danych i ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego — EUR-Lex&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://eur-lex.europa.eu/" rel="noopener" target="_blank"&gt;EUR-Lex — bezpłatny, urzędowy dostęp do prawa Unii Europejskiej&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://dane.gov.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;dane.gov.pl — polski portal otwartych danych publicznych&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.wolterskluwer.com/pl-pl/solutions/lex" rel="noopener" target="_blank"&gt;LEX (Wolters Kluwer) — komercyjny system informacji prawnej&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.legalis.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Legalis (C.H. Beck) — komercyjny system informacji prawnej&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlanauki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Otwarty dostęp do wiedzy publicznej — Razem dla nauki&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item></channel></rss>