<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"><channel><title>Nadzor-Wlascicielski | Razem dla uczciwej polityki</title><link>https://razemuczciwapolityka.pl/tagi/nadzor-wlascicielski/</link><description>Jak Razem chce oczyścić politykę: likwidacja Senatu, koniec synekur w radach nadzorczych spółek, zawodowy radny zamiast etatu w spółce miejskiej, twarde reguły przeciw konfliktowi interesów, limit wpłat na kampanię do 5000 zł i zakaz płatnych billboardów, bardziej proporcjonalna ordynacja oraz państwowy, bezpłatny system informacji prawnej. Jawne państwo zamiast prywatnego folwarku. Dane, źródła, konkrety.</description><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sun, 05 Jul 2026 20:00:38 +0000</lastBuildDate><atom:link href="https://razemuczciwapolityka.pl/tagi/nadzor-wlascicielski/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Koryciarstwo POPiS i afera KPO: spór PiS–PO przykrywa jeden mechanizm zawłaszczania spółek</title><link>https://razemuczciwapolityka.pl/artykuly/koryciarstwo-popis-afera-kpo/</link><pubDate>Sat, 04 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemuczciwapolityka.pl/artykuly/koryciarstwo-popis-afera-kpo/</guid><description>Afera wokół wydatków z Krajowego Planu Odbudowy ułożyła się w znajomą koleinę: obóz rządzący i opozycja obrzuciły się odpowiedzialnością, a spór PiS z Platformą przykrył pytanie o wspólny mechanizm — obsadzanie spółek Skarbu Państwa kluczem partyjnym. Razem twierdzi, że pod dwoma szyldami działa jedno koryto, i przeciwstawia mu profesjonalny, jawny nadzór właścicielski.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Kiedy latem 2025 roku wybuchła afera wokół wydatków z Krajowego Planu Odbudowy, publiczna debata natychmiast ułożyła się w znajomą koleinę: obóz rządzący i opozycja obrzuciły się nawzajem odpowiedzialnością, a spór PiS z Platformą przykrył pytanie, które Partia Razem stawia od dawna — dlaczego majątkiem, który jest wspólny, zarządza się jak łupem do podziału między partyjnych nominatów. W ocenie Razem obie strony tej wojny na oskarżenia korzystają z tego samego mechanizmu: spółki Skarbu Państwa i samorządowe agencje obsadza się kluczem partyjnym, a środki publiczne wyciekają na przedsięwzięcia, których gospodarny właściciel nigdy by nie zatwierdził. Temu układowi Razem przeciwstawia rozwiązanie mało efektowne, za to skuteczne: profesjonalny i jawny nadzór właścicielski zamiast koryta.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="anatomia-koryta-jeden-mechanizm-pod-dwoma-szyldami"&gt;Anatomia koryta: jeden mechanizm pod dwoma szyldami&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Mechanizm, o którym mówią politycy Razem, nie jest ukrytą intrygą — jest raczej normą, do której klasa polityczna zdążyła się przyzwyczaić. Spółki Skarbu Państwa, spółki komunalne, agencje i fundusze celowe tworzą rozległy zasób stanowisk, kontraktów i wpływów, a kolejne ekipy traktują ten zasób jako naturalną zdobycz wyborczą. Zmieniają się szyldy nad wejściem, obsada foteli w radach nadzorczych przesuwa się z jednego klucza partyjnego na drugi, ale sama logika — że stanowisko w spółce należy się za zasługi dla partii, nie za kompetencje — zostaje nietknięta. Koszt tego układu obciąża nie tyle abstrakcyjne „finanse państwa&amp;quot;, ile konkretnych ludzi — pasażera gorzej zarządzanej kolei, pacjenta niedofinansowanego szpitala czy mieszkańca miasta, w którym remont estakady odkłada się, dopóki konstrukcja nie zacznie się sypać; każda synekura w spółce to bowiem pieniądz, który nie trafił na usługę publiczną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrym świadectwem tej ciągłości jest spór, który Razem komentowało na wiecu w Gdyni w sierpniu 2025 roku. Poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki ogłosił wtedy „odpartyjnienie&amp;quot; spółek Skarbu Państwa, a współprzewodnicząca Razem Aleksandra Owca odczytała ten gest odwrotnie — jako przyznanie, że łupem po prostu dzieli się teraz kto inny. W jej relacji koryto zmieniło właścicieli, a nie zniknęło:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;No tak, PiS nie może, bo teraz robi to Platforma, teraz robią to koryciarze z PSL-u, teraz robi to Nowa Lewica, która parę dni temu obsadziła znowu swoimi ludźmi stanowiska dyrektorskie w PFRON-ie, która wcześniej obsiadła hufce pracy&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;— mówiła Owca podczas &lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/zandberg-i-owca-w-gdyni-koryciarska-koalicja-popis-obsiada-polsk-3" rel="noopener" target="_blank"&gt;wiecu w Gdyni&lt;/a&gt;, nazywając ten układ „koryciarską koalicją POPiS&amp;quot;. To stanowisko Razem, nie neutralny opis: partia zarzuca kolejnym formacjom rządowym, że różnią się barwami, a nie stosunkiem do publicznego majątku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drugą twarzą tego samego mechanizmu jest marnotrawstwo środków — i tu najgłośniejszym przykładem, na który powoływało się Razem, była afera KPO. Po publikacji rządowej mapy inwestycji finansowanych z funduszu Aleksandra Owca wyliczała, na co w jej ocenie trafiły pieniądze, które miały służyć odbudowie i rozwojowi:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Mamy jachty, mamy ekspresy do kawy, mamy solarium, mamy dopłaty do samochodów elektrycznych z Niemiec&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;— wskazywała współprzewodnicząca Razem, przypominając zarazem, że wcześniej &lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/aleksandra-owca-o-aferze-kpo-jestesmy-traktowani-jak-frajerzy-4" rel="noopener" target="_blank"&gt;alarmowała&lt;/a&gt; o wykreśleniu z KPO 120 mln euro, które miały pójść na regionalną produkcję leków w Polsce. Sedno zarzutu Owca ujęła w jednym zdaniu: „Jesteśmy traktowani jak frajerzy&amp;quot; — bo pieniądze publiczne, zamiast wracać do ludzi, którzy ciężko pracują, żeby wynająć mieszkanie i założyć rodzinę, finansują luksusowe zachcianki najbogatszych. Razem domagało się za to nie tylko wyjaśnień, lecz dymisji urzędników i ministrów odpowiedzialnych za przyznawanie środków, na każdym szczeblu.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;To stanowisko Razem, nie ustalony fakt.&lt;/strong&gt; Powyższe wyliczenia wydatków z KPO — jachty, ekspresy, solarium, dopłaty do aut, wykreślone 120 mln euro na leki — pochodzą z wypowiedzi Aleksandry Owcy dla biura prasowego Razem i są przytoczone jako zarzuty partii, a nie jako niezależnie zweryfikowany bilans funduszu. Skalę i kwalifikację poszczególnych inwestycji rozstrzygną kontrole i instytucje audytowe.&lt;/div&gt;
&lt;h2 id="dlaczego-spór-pispo-to-zasłona-dymna"&gt;Dlaczego spór PiS–PO to zasłona dymna&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Kluczowa dla diagnozy Razem jest teza, że sama forma publicznej awantury działa na korzyść obu jej stron. Dopóki debata toczy się o to, „czyja wina&amp;quot;, pytania o mechanizm — dlaczego spółkami zarządzają aparatczycy, a nie fachowcy, i dlaczego pozwala się na wyciek publicznych pieniędzy — pozostają bez odpowiedzi. Lider Razem Adrian Zandberg opisał to na tym samym wiecu jako świadomą technikę odwracania uwagi:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego tysiące aparatczyków obsiadają spółki Skarbu Państwa, a nie jest tak, że tym, co wspólne, zarządzamy profesjonalnie? (…) Za każdym razem, kiedy te kłopotliwe pytania się pojawiają, niezależnie od tego, czy rządzi akurat PiS, czy Platforma, to oni mają jeden bardzo prosty trik. Mówią milionom ludzi, zobaczcie to PiS, zobaczcie to Platforma. I odwracają uwagę od realnych problemów&lt;/p&gt;
&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;— przekonywał Zandberg &lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/zandberg-i-owca-w-gdyni-koryciarska-koalicja-popis-obsiada-polsk-3" rel="noopener" target="_blank"&gt;w Gdyni&lt;/a&gt;, dodając, że sprzyjają temu media obu obozów. W tej optyce spór dwóch największych partii nie jest usterką systemu, tylko jego działającym elementem: pełni funkcję zasłony, za którą zawłaszczanie spółek Skarbu Państwa może trwać bez względu na to, kto akurat rządzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Warto zauważyć, że diagnoza Razem nie sprowadza się do wymiany ludzi u steru. Gdyby chodziło wyłącznie o to, by „nasi&amp;quot; zastąpili „ich&amp;quot;, partia proponowałaby po prostu kolejny klucz — swój. Zamiast tego celuje w samą zasadę, która czyni spółki publiczne łupem: dopóki fotel w radzie nadzorczej pozostaje formą partyjnej nagrody, każda kolejna ekipa będzie miała ten sam interes w tym, żeby układu nie ruszać. Dlatego Razem przedstawia PiS i Platformę jako współlokatorów jednego systemu podziału stanowisk, a nie jako realnie przeciwstawne obozy.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Odpowiedź Razem na koryciarstwo nie zaczyna się od personaliów, tylko od reguł, które mają wyjąć spółki publiczne z obiegu partyjnych nagród. Deklaracja programowa z 2025 roku otwiera rozdział o uczciwej polityce mocnym rozpoznaniem — i konkretnymi zakazami:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Wprowadzimy zakaz zasiadania w organach spółek skarbu państwa przez dwa lata po zwolnieniu mandatu w parlamencie i samorządzie. Zakażemy samorządowcom zasiadania w organach spółek jednostek samorządu terytorialnego i spółek Skarbu Państwa i pracy w instytucjach samorządowych. Wprowadzimy instytucję zawodowego radnego. Zlikwidujemy rady nadzorcze w spółkach samorządowych. Ich funkcję przejmie sprofesjonalizowany nadzór właścicielski.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Uczciwa polityka”, pkt 3–5, &lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Sensem tych trzech punktów jest odcięcie ścieżki między mandatem a stanowiskiem w spółce. Jeśli poseł czy radny nie może przejść z ław parlamentu albo rady miasta prosto do rady nadzorczej — przez dwa lata, a w przypadku samorządowców w ogóle — to fotel w spółce przestaje być walutą, którą partie płacą za lojalność. Likwidacja rad nadzorczych w spółkach samorządowych domyka tę logikę: miejsce ciała obsadzanego politycznie zajmuje sprofesjonalizowany nadzór właścicielski, oceniający zarządy według wyników, a nie legitymacji partyjnej. Instytucja zawodowego radnego ma z kolei uczynić z pracy w samorządzie realny zawód, a nie przystanek w drodze po intratną synekurę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W szerszej ramie rozdziału Razem nazywa stan wyjściowy wprost: „PO-PiS-owa klasa polityczna traktuje publiczny majątek jak prywatny folwark&amp;quot;, a przodują w tym samorządowcy „od lat obsiadający lokalne spółki i agencje&amp;quot;. Postulaty z punktów 3–5 są odpowiedzią na tę diagnozę — próbą zamiany folwarku w instytucję, która działa w świetle i podlega rozliczeniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To samo przesunięcie — od łupu partyjnego do gospodarnego zarządzania tym, co wspólne — jest osią programu gospodarczego Razem. Spółki Skarbu Państwa, publiczne inwestycje i fundusze rozwojowe pełnią funkcję narzędzi, od których zależy, czy państwo potrafi budować przemysł, mieszkania i infrastrukturę — a traktowanie ich jak worka nagród dla zasłużonych działaczy tę funkcję rozmontowuje. Rozwijamy ten wątek w siostrzanym serwisie o polityce gospodarczej — &lt;a href="https://razemdlagospodarki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla gospodarki&lt;/a&gt; — gdzie profesjonalne i jawne zarządzanie majątkiem publicznym pokazujemy jako warunek rozwoju, a nie jako techniczny detal ustrojowy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten sam opór wobec uznaniowości Razem przenosi też na świadczenia socjalne. Uczciwe państwo dotrzymuje zobowiązań wobec obywateli z automatu — waloryzuje świadczenia społeczne i progi dochodowe uprawniające do wsparcia w oparciu o wskaźniki gospodarcze, zamiast rozdawać jednorazowe dodatki tuż przed wyborami i po cichu wygaszać je później. Ta sama logika, która wyjmuje spółki publiczne z obiegu partyjnych nagród, każe traktować wsparcie jako przewidywalne prawo, na które obywatel może liczyć niezależnie od kalendarza wyborczego. Jak wygląda mechanizm automatycznej waloryzacji, pokazuje siostrzany serwis o polityce opiekuńczej: &lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/artykuly/automatyczna-waloryzacja-swiadczen/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Waloryzacja z automatu: dlaczego świadczenia nie mogą zależeć od łaski rządu&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/zandberg-i-owca-w-gdyni-koryciarska-koalicja-popis-obsiada-polsk-3" rel="noopener" target="_blank"&gt;Zandberg i Owca w Gdyni: „koryciarska koalicja POPiS obsiadła Polskę&amp;quot; — biuro prasowe Partii Razem (stanowisko Razem)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/aleksandra-owca-o-aferze-kpo-jestesmy-traktowani-jak-frajerzy-4" rel="noopener" target="_blank"&gt;Aleksandra Owca o aferze KPO: „jesteśmy traktowani jak frajerzy&amp;quot; — biuro prasowe Partii Razem (stanowisko Razem)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025, rozdz. „Uczciwa polityka&amp;quot; (program)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlagospodarki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla gospodarki — profesjonalne, jawne zarządzanie majątkiem publicznym&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlaopieki.pl/artykuly/automatyczna-waloryzacja-swiadczen/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla opieki — automatyczna waloryzacja świadczeń zamiast uznaniowej „kiełbasy wyborczej”&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item><item><title>Rada nadzorcza spółki komunalnej: ile płaci się za posadę z klucza partyjnego</title><link>https://razemuczciwapolityka.pl/artykuly/rady-nadzorcze-spolki-samorzadowe/</link><pubDate>Sun, 21 Jun 2026 09:00:00 +0200</pubDate><guid>https://razemuczciwapolityka.pl/artykuly/rady-nadzorcze-spolki-samorzadowe/</guid><description>Spółka wodociągowa czy komunikacyjna ma radę nadzorczą, w której zasiadają ludzie z partyjnego rozdania, pobierający comiesięczne wynagrodzenie za posiedzenia zwoływane raz na miesiąc. Kontrole NIK pokazują, że te rady rzadko cokolwiek realnie nadzorują. Razem chce je zlikwidować i zastąpić profesjonalnym nadzorem właścicielskim.</description><content:encoded>&lt;p&gt;Prawie każde większe miasto w Polsce prowadzi swoje sprawy przez spółki: wodociągi, komunikację miejską, ciepłownię, zakład oczyszczania, spółkę zarządzającą halą czy targowiskiem. Nad każdą z nich, z mocy prawa, czuwa rada nadzorcza — ciało, które teoretycznie ma pilnować, żeby zarząd gospodarował publicznym majątkiem uczciwie i sensownie. W praktyce miejsca w tych radach od lat rozdaje się według klucza partyjnego, a comiesięczne wynagrodzenie płynie za obecność na posiedzeniu zwoływanym raz na miesiąc. Partia Razem proponuje rozwiązanie proste i radykalne: zlikwidować rady nadzorcze w spółkach samorządowych i zastąpić je sprofesjonalizowanym nadzorem właścicielskim, w którym za pilnowanie publicznych pieniędzy odpowiada ktoś, kogo można z tego rozliczyć.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="problem-rada-która-nadzoruje-sama-siebie"&gt;Problem: rada, która nadzoruje sama siebie&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Skala zjawiska jest przy tym większa, niż mogłoby się wydawać. Według danych GUS przytoczonych w kontroli Najwyższej Izby Kontroli w Polsce działa &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/finanse-publiczne/spolki-komunalne-pomorskie-i-zachodniopomorskie.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;ponad 2,4 tys. spółek w pełni należących do samorządów&lt;/a&gt; (stan na 2020 r.), a do tego dochodzą setki spółek z udziałem mniejszościowym. Każda z nich musi mieć radę nadzorczą — to obowiązek ustawowy, wynikający wprost z &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970090043" rel="noopener" target="_blank"&gt;art. 10a ustawy o gospodarce komunalnej&lt;/a&gt;, a nie kwestia uznania samorządu. Oznacza to kilka tysięcy płatnych foteli, które ktoś musi obsadzić, i które w samorządowej rzeczywistości obsadza się nazwiskami z własnego zaplecza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za samo zasiadanie w radzie przysługuje wynagrodzenie, i to nie symboliczne. Ustawa z 9 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń określa je jako &lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20160001202" rel="noopener" target="_blank"&gt;iloczyn podstawy wymiaru i mnożnika&lt;/a&gt; — podstawą jest przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw z IV kw. 2016 r., zwaloryzowane na 2026 r. do &lt;a href="https://cdp-audit.pl/prawo-pracy/od-1-stycznia-2026-r-nowe-kwoty-wynagrodzen-kadry-zarzadzajacej-w-spolkach-i-innych-podmiotach-panstwowych/" rel="noopener" target="_blank"&gt;4535,89 zł&lt;/a&gt;, a mnożnik dla członka rady nadzorczej mieści się, jak ustaliła NIK, &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zasadach-wynagradzania-czlonkow-zarzadow-i-rad-nadzorczych-spolek-komunalnych.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;w przedziale od 0,5 do 2,75&lt;/a&gt; w zależności od wielkości spółki. Pieniądze płyną co miesiąc, niezależnie od tego, czy rada zrobiła cokolwiek poza przyjęciem protokołu z poprzedniego posiedzenia.&lt;/p&gt;
&lt;div class="callout callout-info"&gt;&lt;strong&gt;Dane poglądowe.&lt;/strong&gt; Przy podstawie wymiaru rzędu kilku tysięcy złotych i mnożniku z ustawowego przedziału comiesięczne wynagrodzenie członka rady nadzorczej spółki komunalnej sięga od około dwóch do kilkunastu tysięcy złotych — za udział w posiedzeniach zwoływanych zwykle raz w miesiącu. Konkretna kwota zależy od uchwały wspólnika i wielkości spółki; powyższy zakres jest ilustracją mechanizmu, a nie stawką jednej konkretnej rady.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Że to nie jest system pilnowany z aptekarską dokładnością, pokazała lutowa kontrola NIK z 2025 r. W dwunastu skontrolowanych spółkach komunalnych wynagrodzenia rad nadzorczych naliczono z naruszeniem przepisów, a łączne zawyżenie sięgnęło &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zasadach-wynagradzania-czlonkow-zarzadow-i-rad-nadzorczych-spolek-komunalnych.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;732 tys. zł, czyli 6,8% wszystkich wypłaconych radom kwot&lt;/a&gt; w latach 2018–2023. Jeśli tyle wychodzi na próbie kilkunastu spółek, warto pomnożyć to przez kilka tysięcy rad działających w całym kraju.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="jak-to-działa-i-dlaczego-tak-jest"&gt;Jak to działa i dlaczego tak jest&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Rada nadzorcza istnieje po to, by chronić właściciela przed zarządem — żeby ktoś patrzył zarządzającym na ręce, czytał sprawozdania i reagował, gdy spółka zaczyna tonąć albo gdy pieniądze wyciekają bokiem. W spółce komunalnej właścicielem jest gmina, czyli w praktyce jej mieszkańcy. Kłopot w tym, że tę funkcję strażnika obsadza ta sama władza, która powołuje i nadzoruje zarząd, więc pętla domyka się sama: nominat prezydenta miasta w radzie nadzorczej ma pilnować zarządu powołanego przez tego samego prezydenta — układ, w którym o niezależnej kontroli trudno w ogóle mówić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie chodzi tu o publicystyczną hipotezę — ten sam obraz wraca w kolejnych kontrolach. Badając nadzór nad spółkami komunalnymi na Dolnym Śląsku, NIK stwierdziła, że &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nadzor-nad-spolkami-komunalnymi-dolny-slask.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;nadzór właścicielski sprowadzał się do podejmowania uchwał&lt;/a&gt; — bez realnej analizy, bez polityki właścicielskiej, bez rozliczania spółek z wyników. W pięciu skontrolowanych samorządach i pięćdziesięciu sześciu spółkach wykryto 124 mln zł nieprawidłowości przy 2,7 mld zł przekazanych spółkom w latach 2018–2020, a &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nadzor-nad-spolkami-komunalnymi-dolny-slask.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;dziesięć z osiemnastu badanych spółek okazało się trwale nierentownych&lt;/a&gt; — mimo że utrzymywały je publiczne dopłaty. Bliźniacza kontrola spółek gminnych na Pomorzu przyniosła ten sam obraz: nadzór &lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/finanse-publiczne/spolki-komunalne-pomorskie-i-zachodniopomorskie.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;miał charakter pasywny i ograniczał się do czynności formalnych&lt;/a&gt;, a część samorządów w ogóle nie ustaliła zasad, według których miałaby swoje spółki kontrolować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sedno tkwi w tym, po co w ogóle powstają miejsca w radach. Formalnie chodzi o nadzór; realnie te fotele pełnią funkcję waluty w wewnątrzpartyjnych rozliczeniach — nagrody za lojalność, za pracę w kampanii, za trwanie przy właściwym liderze. Do rady spółki wodociągowej nie trafia się dlatego, że umie się czytać bilans przedsiębiorstwa infrastrukturalnego, tylko dlatego, że jest się we właściwej frakcji. Kompetencja bywa miłym dodatkiem, ale nie jest warunkiem. Mechanizm obraca się więc przeciwko swojej deklarowanej funkcji: ciało, które miało kontrolować publiczny majątek, staje się jednym z kanałów rozdawania przywilejów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nazwał to wprost Adrian Zandberg, gdy przed czerwcowym posiedzeniem Rady Warszawy komentował aferę wokół Szpitala Południowego i obsadę miejskich spółek. Współprzewodniczący Razem stwierdził, że warszawskie instytucje &lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/zandberg-przed-rada-warszawy-rady-nadzorcze-to-pasnik-dla-polity-46" rel="noopener" target="_blank"&gt;nie są nadzorowane przez profesjonalistów, tylko są „paśnikiem, który wypełniają polityczni nominaci, aparatczycy koalicji rządzącej”&lt;/a&gt;. O samych radach nadzorczych w samorządach mówił, że „niczego nie nadzorują”, a zasiadają w nich ludzie, których jedyną kwalifikacją bywa rozklejanie plakatów w kampanii wyborczej. Ostrość języka jest tu celowa, ale opis układu pokrywa się z tym, co suchym urzędowym stylem opisują kolejne raporty NIK.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="co-proponuje-razem"&gt;Co proponuje Razem&lt;/h2&gt;
&lt;p&gt;Razem nie proponuje tu jednak, by obsadzić rady „lepszymi ludźmi”, bo problem tkwi nie w doborze osób, ale w samej konstrukcji, w której kontrolę nad spółką sprawuje ciało łatwe do zawłaszczenia przez partyjny nadzór. Dlatego Deklaracja programowa z 2025 r. formułuje postulat bez półśrodków:&lt;/p&gt;
&lt;blockquote class="content-quote"&gt;
Zlikwidujemy rady nadzorcze w spółkach samorządowych. Ich funkcję przejmie sprofesjonalizowany nadzór właścicielski.&lt;cite&gt;— Deklaracja programowa Partii Razem (2025), rozdz. „Uczciwa polityka”, pkt 5, &lt;a href="https://partiarazem.pl/deklaracja-programowa/5-uczciwa-polityka" rel="nofollow"&gt;partiarazem.pl&lt;/a&gt;&lt;/cite&gt;&lt;/blockquote&gt;
&lt;p&gt;Sprofesjonalizowany nadzór właścicielski w praktyce sprowadza się zwykle do tego, że zamiast rozproszonych, honorowanych comiesięcznym wynagrodzeniem rad, majątkiem spółek zajmuje się wyspecjalizowana komórka po stronie samorządu — analizująca sprawozdania, monitorująca wyniki i odpowiadająca za nie wobec rady miasta i mieszkańców. Kontrolę wykonują ludzie zatrudnieni do tej pracy i z niej rozliczani, a nie osoby, które zawdzięczają fotel temu samemu ośrodkowi władzy, który powołuje zarząd. Postulat wpisuje się przy tym w szerszą linię działu „Uczciwa polityka” — obok zakazu zasiadania samorządowców w organach spółek i instytucji, wprowadzenia zawodowego radnego oraz karencji dla parlamentarzystów przechodzących do spółek Skarbu Państwa. Wspólny mianownik jest jeden: zerwać powiązanie między funkcją publiczną a dostępem do dobrze płatnych posad z rozdania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nasuwa się oczywiste zastrzeżenie: skoro rady nadzorcze cokolwiek robią, to czy ich zniesienie nie zostawi spółek zupełnie bez kontroli? Rzecz w tym, że dziś kontrola i tak jest w dużej mierze fikcją — kolejne raporty NIK opisują ją jako pasywną i sprowadzoną do formalności, a więc likwidacja odbiera spółkom nie realny nadzór, którego i tak nie ma, tylko jego kosztowny pozór. Nadzór właścicielski nie znika, tylko przenosi się tam, gdzie da się go rzetelnie wykonać i wyegzekwować: do jednostki, która ma do tego kompetencje, narzędzia i jasną odpowiedzialność, zamiast comiesięcznego wynagrodzenia za obecność. Dodatkową korzyścią jest przejrzystość — łatwiej wskazać winnego, gdy spółka źle gospodaruje pieniędzmi mieszkańców, jeśli za nadzór odpowiada konkretna komórka urzędu, a nie kilkuosobowe gremium powołane z partyjnego klucza, w którym odpowiedzialność rozmywa się między nazwiskami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za tym stoi też pozytywna stawka, a nie sam rachunek oszczędności. Wodociągi, komunikacja miejska czy ciepłownia decydują o cenie wody, biletu i ogrzewania oraz o jakości usług, z których codziennie korzystają miliony ludzi — im lepiej są zarządzane i nadzorowane, tym mniej publicznych pieniędzy przecieka i tym taniej wychodzi to mieszkańcom. Profesjonalny, przejrzysty nadzór nad majątkiem publicznym to ten sam kierunek myślenia, który w &lt;a href="https://razemdlagospodarki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;siostrzanym serwisie o gospodarce&lt;/a&gt; prowadzi do postulatu, by wspólnym majątkiem gospodarowano jak dobrem obywateli, a nie łupem kolejnych ekip. Odchudzenie klasy politycznej z synekur i rzetelne gospodarowanie majątkiem publicznym to w gruncie rzeczy jedno zadanie, oglądane z dwóch stron — raz od strony kosztów władzy, raz od strony jakości usług dla mieszkańców.&lt;/p&gt;
&lt;h2 id="źródła-i-dalsza-lektura"&gt;Źródła i dalsza lektura&lt;/h2&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://partiarazem.pl/program/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Partia Razem — Deklaracja programowa 2025, rozdz. „Uczciwa polityka”&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20160001202" rel="noopener" target="_blank"&gt;Ustawa z dnia 9 czerwca 2016 r. o zasadach kształtowania wynagrodzeń osób kierujących niektórymi spółkami (Dz.U. 2016 poz. 1202) — ISAP&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-zasadach-wynagradzania-czlonkow-zarzadow-i-rad-nadzorczych-spolek-komunalnych.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;NIK o zasadach wynagradzania członków zarządów i rad nadzorczych spółek komunalnych (11.02.2025)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nadzor-nad-spolkami-komunalnymi-dolny-slask.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;NIK: Niewystarczający nadzór nad spółkami komunalnymi na Dolnym Śląsku (11.01.2022)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/finanse-publiczne/spolki-komunalne-pomorskie-i-zachodniopomorskie.html" rel="noopener" target="_blank"&gt;NIK: Spółki gminne — jeszcze komunalne czy już komercyjne? (dane GUS o liczbie spółek JST)&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://media.partiarazem.pl/p/zandberg-przed-rada-warszawy-rady-nadzorcze-to-pasnik-dla-polity-46" rel="noopener" target="_blank"&gt;Zandberg przed Radą Warszawy: rady nadzorcze to paśnik dla polityków — biuro prasowe Partii Razem&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;&lt;a href="https://razemdlagospodarki.pl/" rel="noopener" target="_blank"&gt;Razem dla polskiej gospodarki — profesjonalne zarządzanie majątkiem publicznym&lt;/a&gt;&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;</content:encoded></item></channel></rss>